sobota, 31 marca 2012
PRZEB(R)UDZENIE
Budzik zadzwonił nieco spóźniony.
-Nigdzie nie idę - zaziewał Tomala.
-Ja owszem, ale tylko na 3 razy. Maksymalnie na dwa! - podbił nieco stawkę optymizmu nieślubny syn Neila Younga.
-Ale przecież oni tam na nas czekają! Nie możemy ich zawieźć - Z wrodzoną gracją i pogardą dla ortografii dodał Korzeń Miłości.
Nastała niezbyt sympatyczna cisza. Sytuację uratował po trzech tygodniach telefon. A konkretnie osoba znajdująca się po drugiej stronie kabla.
-Już czas.
Dwa wyrazy, ale jakie pojemne!
Następnego dnia skromna reprezentacja odebrała na stacji PKP Ojca-Producenta i Brata-Na-Gryfie. W jednej osobie.
- Witaj. I wybacz skromne warunki - wyseplenił osiwiały i szczerbaty już Tomala.
- Wstań z kolan. Została do spełnienia ostatnia misja. W termosie mam plan. Wsiadajmy.
W Komnacie Purpurowych Kurtyn czekali na nich już wszyscy...
piątek, 29 kwietnia 2011
2011-2012 TURNIP FARM GLOBAL TOUR
Zmęczeni kilkumiesięczną trasą po Polsce ruszamy w świat.
Oto najbliższe koncerty:
5/5/2011 Nowy Jork. The Great Hall of Fame and Rock n Roll xxxxx
6/5/2011 Nowy Jork. The Hall of Great Rock n Roll and Fame xxxxx
7/5/2011 Nowy Jork. The Famous Hall of Great Rock n Roll xxxxx
10/5/2011 Sydney. The Sydney Opera and Classical Music Dome xxxxx
11/5/2011 Sydney. The Classical Music Dome of Sydney Opera xxxxx
14/5/2011 Tarchalice (17.00) Świetlica Wiejska nr 2 xxxxx
14/5/2011 Tarchalice (19.00) Świetlica Wiejska nr 1 xxxxx
Powyższa lista może ulec zmianom, za co z góry przepraszamy.
niedziela, 13 marca 2011
W KOŃCU PIERWSZE SPOTKANIE...
Po rozwiązaniu problemu lokalowego, TF-boys w końcu zagrali razem. Długotrwałe poszukiwania miejsca prób (tzw próbowni lub kanciapy) zakończyły się powodzeniem (patrz: zdjęcie). Z pewnością pomógł oszałamiający sukces komercyjny albumu "All The Tangled Girls", dostępnego od tygodnia w sklepach a przede wszystkim w sprzedaży bezpośredniej.
Kuba, w swoim nowym srebrnym Audi (jeszcze raz patrz zdjęcie) delektuje się jeszcze ciepłym prawem jazdy.
Tomala utrwala tę radość na setkach zdjęć i serwuje pierogi oraz szarlotkę na ciepło.
Brzezi z pewnością nie chciałbym się pochwalić tym, że niosąc perkusję stłukł okulary i podbił sobie oko.
Loko zaprojektował 87 wzorów koszulek i 132 wzory plakatów.
Gdzie pierwsze show? Wołów, Wrocław, Ostrzeszów. Bardzo niedługo...
sobota, 26 lutego 2011
a dead zone song
A wiadomości mamy takie. Płyty już wytłoczone, okładki narysowane (tak, ręcznie, każdy musiał zrobić 1000 identycznych kopii). W wolnych przerwach chodzimy po piwnicach (patrz zdjęcie) i szukamy wolnego miejsca na koncert. Drogą losowania jako pierwsze miejsce wybraliśmy Wołów. Tą samą drogą wybraliśmy termin: 26 marca (dwa tygodnie po pierwszej i jedynej próbie). Najprawdopodobniej w tej piwnicy, tylko nieco obok.
Marcin maluje dom na czerwono, Kuba kradnie szczoteczki, Brzezi (Człowiek-Poprawka)dotuje PKP a Tomala jest zgniłym kapitalistą i sieje ferment. To będzie wyjątkowo upalny marzec...
poniedziałek, 14 lutego 2011
Śpiewaj z nami, Turni-Panami!
Dla domorosłych wokalistów, text pierwszego songu. "Pass over". Na podbalkonowe serenady jakże dziś (14.02) przydatny!
All in waves
In the very place that seemed to
change
Everything
Live has made of all the constant ways
Burning sun
I hardly even care
Now it’s wrong to do
I’m passing over you
Nothing better to do than
Passing over you
In my face
I see everyone that left this place
Trying hard
To think of every soul without a name
Without a name
With no restrain
Bound to wait
All in waves
In the very place that seemed to
change
Everything
Live has made of all the constant ways
Burning sun
I hardly even care
Now it’s wrong to do
I’m passing over you
Nothing better to do than
Passing over you
In my face
I see everyone that left this place
Trying hard
To think of every soul without a name
Without a name
With no restrain
Bound to wait
piątek, 4 lutego 2011
TURNIP FARM VS SAVOIR VIVRE
Kiedy wszystko już prawie gotowe, wypada podziękować. Tych szczególnie szczególnych kopnie zaszczyt obecności na płycie. Ale że świat to już chyba ponad 6000000000 typa, to warto już tu i teraz pomachać kilku przedstawicielom tej sporej grupy którym nieobojętny był los naszej trupy. Chcemy też żebyście wiedzieli że nie jesteśmy bandą wyzutych z uczuć nazi-harcerzy.
Kolejność (prawie) przypadkowa. Dzięki Pilu za to, za co nie wiem czy publicznie mogę podziękować, bo wiesz.. Dzięki wielkie dla Remika i Banana za to, że specjalnie urlopowali More Than Three żebyśmy mogli jeździć na ich muzycznych wehikułach. Dzięki dla Rudej za odciążenie nas na froncie menadżerskim. Odwdzięczymy się w warzywach. I miała być lista długa na kilometr a ja już nie pamiętam komu miałem podziękować. Fałszywy typ. Z pewnością cdn
Czy to jest nasza okładka? A czy my się nazywamy Beach Boys??
_________________
P.s. Lokisa:
Tą śliczną fotografię miejsca w ktorym pewnie nigdy nie będzie dane nam być wykonał kolega Robert ( tak to ten co kiedyś nagral swoją płytę u Albiniego - jako nieliczny (?) Jedyny( ?) Polonus.
Kolejne fenksy składam Januszowi za jego piecyk Marszallllll - co prawda w końcu nie użyty, ale pożyczony oraz pierwsze nasze demo, które umożliwiło nam prace z Kubą...dalej... Jankowi W. za jego JCM 800, na którym jak legenda głosi nagrano "Dorosłe Dzieci" Turbo ( i tym razem to nie żart). Piotrowi za fajnego Telecasterka Customa- skośnookiego - ale zacnego - na nim poszła druga gitarka.Remiksowi,Perle, Krzychowi i tak dalej i dalej...
Stokrotne dzięki Pilowi - on wie za co - gdyby nie Ty w wymiarze materialnym i duchowym - znowu gówno by z tego było. Naprawdę.
Dzięki naszym wszystkim konsultantom i pomocnikom, których nękam telefonicznie i internetowo ( wiecie ze o Was chodzi). Dzięki Roodej za wiarę w sprawę od początku i przede wszystkim niekończący się optymizm!
Kolejność (prawie) przypadkowa. Dzięki Pilu za to, za co nie wiem czy publicznie mogę podziękować, bo wiesz.. Dzięki wielkie dla Remika i Banana za to, że specjalnie urlopowali More Than Three żebyśmy mogli jeździć na ich muzycznych wehikułach. Dzięki dla Rudej za odciążenie nas na froncie menadżerskim. Odwdzięczymy się w warzywach. I miała być lista długa na kilometr a ja już nie pamiętam komu miałem podziękować. Fałszywy typ. Z pewnością cdn
Czy to jest nasza okładka? A czy my się nazywamy Beach Boys??
_________________
P.s. Lokisa:
Tą śliczną fotografię miejsca w ktorym pewnie nigdy nie będzie dane nam być wykonał kolega Robert ( tak to ten co kiedyś nagral swoją płytę u Albiniego - jako nieliczny (?) Jedyny( ?) Polonus.
Kolejne fenksy składam Januszowi za jego piecyk Marszallllll - co prawda w końcu nie użyty, ale pożyczony oraz pierwsze nasze demo, które umożliwiło nam prace z Kubą...dalej... Jankowi W. za jego JCM 800, na którym jak legenda głosi nagrano "Dorosłe Dzieci" Turbo ( i tym razem to nie żart). Piotrowi za fajnego Telecasterka Customa- skośnookiego - ale zacnego - na nim poszła druga gitarka.Remiksowi,Perle, Krzychowi i tak dalej i dalej...
Stokrotne dzięki Pilowi - on wie za co - gdyby nie Ty w wymiarze materialnym i duchowym - znowu gówno by z tego było. Naprawdę.
Dzięki naszym wszystkim konsultantom i pomocnikom, których nękam telefonicznie i internetowo ( wiecie ze o Was chodzi). Dzięki Roodej za wiarę w sprawę od początku i przede wszystkim niekończący się optymizm!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




